Archiwum 18 lutego 2004


lut 18 2004 Dzionek
Komentarze: 2

Siemka!

Dzisiaj był nawet fajny dzionek.Wstałam dość późno.Dokładnie o godzinie 9.00.Nie umiem dużej spać.Po 20 minutach poszłam z moim pieskiem na spacer.Przyszłam do domku i zaczęłam szukać coś w telewizji.Nic nie było ciekawego.Same nudne programy.Nie wiedziałam cio robić,więc poszłam grać na komputerze.Czas zleciał dość szybko.Pojechałam do Rzeszowa z moimi rodzicami i Tiną (mój pies).Byłam tam przez trzy godziny.Właśnie w tym czasie leciał taki fajny film,a do tego przedostatni odcinek.Jutro będzie ostatni.Trochę głupio,bo nie będę już miała co oglądać.Zastanawiam się czy nie założyć sobie zeszytu ze swoimi rysunkami.Będę miała teraz czas na jego prowadzenie,ale jak będzie szkoła to nie.Muszę kończyć.Pa pa pa.A na koniec dnia kawał jak zawsze:

Koleżanka pyta Jasia:
- Jasiu, wracasz prosto do domu?
Na to Jasiek:
- Nie, mam po drodze kilka zakrętów.

_______( )'.".'( )______
________( (T) )_______
________( ) ' ( )______
______("")____("")____

 

~NaPiSz SwÓj KoMeNtArZ~

 

 

clower : :